Turniej „Cogito Ergo Sum”

13. października godzina „0” wybiła o 12.00. Rozpoczęły się zmagania o tytuł najbardziej cooltowej klasy w szkole, czyli turniej Cogito ergo sum. 
Naprzeciwko siebie stanęli (a w zasadzie usiedli): Pogromcy Prezesa (I TI), Fiszki (I TE/TH), Pogromcy Liczb (III TE), Matusiaki (II TE/TH), Niebezpieczne Misie (IV TI), Przełóżmy (IV TE), Białe Lwy (III TI) i Widzew Pany (II TI).
Mimo niskiej temperatury za oknem, na sali atmosfera była gorąca. Liderzy wyłonili się po pierwszych rundach, ale pogoń pretendentów była brawurowa (ach, ta młodzieńcza fantazja!). Napięcie rosło, niczym w filmach Hitchcocka, z każdą minutą. Trafne odpowiedzi przeplatały się z efektownymi bankructwami, euforyczne okrzyki z jękami zawodu. Nie obyło się bez kontrowersji, nagłych zwrotów akcji i – jak mawiają komentatorzy sportowi – „powrotów z dalekiej podróży”.
Po heroicznym boju dłonie w triumfalnym geście mogli unieść Pogromcy Liczb z III TE, rzutem na przysłowiową taśmę drugie miejsce zajęła klasa II TI, a najniższy stopień podium przypadł Niebezpiecznym (ale sympatycznym) Misiom z IV TI. Zwycięzcom gratulujemy, uczestnikom dziękujemy. Byliście cool. Wszyscy.