Finał szkolnego projektu „Dzień Języków Obcych”

Finał szkolnego projektu „Dzień Języków Obcych”

6 grudnia w Zespole Szkół Zawodowych w Ozorkowie odbył się finał projektu „Dzień Języków Obcych”. Każda klasa Technikum przygotowała prezentację multimedialną oraz „stoisko narodowe” dotyczące języka i kultury wylosowanego państwa: Anglii, Szkocji, Niemiec, Austrii, Rosji, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Francji, Włoch. Były quizy, flagi, stroje i potrawy regionalne, grecki taniec sirtaki, a nawet wywiad i inscenizacje w języku angielskim i włoskim. Projekt – wykorzystując metodologię CLIL –  połączył dobrą zabawę z  umiejętnościami posługiwania się językami obcymi oraz wiedzę z zakresu geografii i wiedzy o kulturze.

Zespół Szkół Zawodowych w Ozorkowie realizuje obecnie projekt unijny „Europejska szkoła-innowacyjny nauczyciel. II edycja”, którego głównym celem jest stosowanie  metodologii CLIL w klasach pierwszych Technikum na lekcjach języka polskiego, wiedzy o kulturze oraz wybranych przedmiotach zawodowych, począwszy od roku szkolnego 2018/2019. Projekt ten realizowany jest w ramach „Mobilności kadry edukacji szkolnej” Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój i w 100% finansowany jest  ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

W nawiązaniu do finału szkolnego projektu „Dzień Języków Obcych”, swój komentarz w postaci wideoprezentacji nt. korzyści wynikających z nauki języków obcych, przysłała do nas Pani Irena Willard, z  którą  Zespół Szkół Zawodowych w Ozorkowie miał okazję współpracować w tym roku przy okazji organizacji praktyk zawodowych dla uczniów naszej szkoły w Rimini. Tym bardziej jest nam miło, że Pani Irena włączyła się do naszego projektu, przekonując osobiście uczniów w czterech językach (polskim, angielskim, francuskim i włoskim), że warto uczyć się języków obcych.

Pani Irena Willard jest prawnuczką burmistrza Ozorkowa (w l. 1923-1939), Wacława Kroppa, zamordowanego 1 stycznia 1941 r. w Dachau (jego prochy spoczywają w rodzinnym grobie na Starym Cmentarzu w Ozorkowie).  Urodziła się we Francji, tam także mieszka, pracuje we Włoszech ale, jak sama podkreśla, nie zapomina o swoim rodzinnym mieście .

 

Do zobaczenia.